Archiwum 12 stycznia 2004


sty 12 2004 Bezsens.....;(
Komentarze: 3

Źle sie czuje....:( Boli mnie glowka:( i jeszcze do tego mam dola.... i jak tu nie przeklnac jak wszystko cie wkurwia?? wlasnie nie wiem.... zastanawiam sie nad tym... Wkurwia mnie wszystko i wszyscy..... siedze przed kompem i nawet mi sie nie chce dupy ruszyc.. chociaz dzisiaj nie ma nawet brzydkiej pogody.... bylam tylko chwile u Lukasha.... Teraz z przyzwyczajenia slucham "Jak zapomniec".... i nie chce mi sie zyc.... tak nudne zycie jest rowne brakowi zycia..... jest beznadziejnie.... Mam znowu DOLA i to takiego meeeeeeega......... "Przeciez po najgorszej zimie bedzie wiosna nowe kwitna bzy.... i nikt... juz nikt nie bedzie plakac........" czekam na wiosne.... nie wiem dlaczgo jestem taka nieszczesliwa.... k**** jest beznadzijnie.... ale ja jak zwykjle mysle pozytywnie.... tylko nie wiem na jaki czas mi tego starczy.... a wtedy to bedzie jush koniec.... Trudno.... Teraz slucham Piaska.... Spox facet... te jego stare pioseneczki:D:D..... K**** Ewcia wlasnie przyslala ciekawy wierszyk.... obrazuje moje uczucia wiec wkleje sobie

Melancholia, tęsknota, smutek, zniechęcenie
Są treścią mojej duszy... Z skrzydły zlamaniemi
Myśl ma, zamiast powietrzne przerzynać bezdennie,
Włóczy się jak zbarczone żurawie po ziemi.

Cóż, że zrywa się czasem i wzlatuje w górę
Z smutmym krzykiem tęsknoty do sfer, kędy słońce,
Nieśćmione wyziewami ziemi, jasno gore
I gdzie szumią obłoki z wiatrami lecące?...

Złamane skrzydła lecieć nie zdołają długo,
Myśl spada i pierś rani o głazów krawędzie,
I znów wlecze się, znacząc krwi czerwoną strugą
Ślady swej ziemskiej drogi - i tak zawsze będzie.Melancholia, tęsknota, smutek, zniechęcenie
Są treścią mojej duszy... Z skrzydły zlamaniemi
Myśl ma, zamiast powietrzne przerzynać bezdennie,
Włóczy się jak zbarczone żurawie po ziemi.

Cóż, że zrywa się czasem i wzlatuje w górę
Z smutmym krzykiem tęsknoty do sfer, kędy słońce,
Nieśćmione wyziewami ziemi, jasno gore
I gdzie szumią obłoki z wiatrami lecące?...

Złamane skrzydła lecieć nie zdołają długo,
Myśl spada i pierś rani o głazów krawędzie,
I znów wlecze się, znacząc krwi czerwoną strugą
Ślady swej ziemskiej drogi - i tak zawsze będzie.

Kiedys napewno bedzie dobrze.... z niedzieli na poniedzialek snil mi sie pewien sen.... szkoda gadac..... nikomu o tym nie mowilam bo po co?? Niewielu ludzi to zrozumie.... Aga by napewno zrozumiala.... szkoda ze jej tu nie ma.... tesknie za nia........ k*** jak mi jej brakuje.... Dlaczego ich nie ma przy mnie..... why why...... K**** przykro mi ze ten blog jest taki nudny i smutny.... przepraszam was za to.... ale to tylko moje zycie..... NIe bede wiecej pisac bo to nie ma sensu.... Pozdro dla tych wszystkich ktorych nie ma tutaj.......;( I dla moich przyjaciol.,.... DAMY RADE..... musimy.....

***aga*** : :